50 odcieni pieczywa…

chlebekOstatnio coraz więcej zastanawiam się nad tzw. ciemnym pieczywem. Generalnie jedyne słuszne pieczywo to pełnoziarniste. Wszystkie inne razowce, grahamy, 7 nasion były dla mnie zawsze ciemniejszą odmianą białego pieczywa. Ot, trochę domieszki żytniej mąki, inne barwione słodem itd.

Przez ostatni miesiąc mieszkałem u znajomych gdzie w zasadzie podaje się tylko biały chleb. Zrozumcie mnie dobrze, oni się odżywiają całkiem zdrowo – sałatki, warzywka, gotowane mięsko lub grillowane… Tylko ten chleb… Po dwóch tygodniach zaczęły doskwierać mi zaparcia. Jako, że generalnie jadam mało pieczywa a białego w ogóle, mój organizm mógł nie być przyzwyczajony. Postanowiłem kupić sobie ciemniejszy chleb (nie pełnoziarnisty, ot jakiś tam razowiec i to jeszcze niespecjalnie ciemny) i sytuacja poprawiła się. Po przeanalizowaniu kilku dni z nowym pieczywem upewniłem się, że była to jedyna zmiana jaką zastosowałem w diecie. Wszystko inne pozostało tak samo, wg stylu odżywiania moich przyjaciół. Czytaj dalej

Reklamy